Wstęp
Przewidzianą w polskim systemie prawnym regulację dotyczącą reklamowania aptek i punktów aptcznych można określić mianem co najmniej restrykcyjnej. Reklamowanie tych podmiotów jest bowiem zakazane, z jednym wyjątkiem. Problem jest poważny, bo dotyczy kluczowej dla właścicieli aptek i punktów aptecznych, będących przecież przedsiębiorcami, kwestii marketingu i pozyskiwania klientów. Problem ten został dostrzeżony przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej, który w Wyroku z 19 czerwca 2025 roku w sprawie C-200/24 (Komisja Europejska przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej) zakwestionował zgodność polskich rozwiązań prawnych z prawem Unii Europejskiej. Wyrok ten stał się przyczynkiem trwających obecnie prac legislacyjnych, mających na celu pogodzenie wcześniej wspomnianych regulacji.
Zakaz reklamowania aptek i punktów aptecznych
Obecnie zakazane jest reklamowanie aptek i punktów aptecznych, z wyjtkiem podawania informacji o ich lokalizacji i godzinach pracy. Zgodnie bowiem z art. 94a ust. 1 ustawy z 6 września 2001 roku prawo farmaceutyczne (t. jedn. Dz. U. 2025 poz. 750; dalej jako PF):
„Zabroniona jest reklama aptek i punktów aptecznych oraz ich działalności. Nie stanowi reklamy informacja o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego”.
Za wprowadzeniem tego zakazu miał przemawiać wzgląd na zdrowie publiczne, potencjalnie zagrożone nadmierną konsumpcją leków. Nota bene motyw ten jest powtórnie przywoływany w toku trwających prac nad zmianą art. 94a PF.
W PF nie zdefiniowano pojęcia „reklama”, co poważnie utrudnia stosowanie się do zakazu reklamy aptek i punktów aptecznych. Sytuacja ta jest bliźniaczo podobna do tej, którą ustawodawca wykreował na gruncie reklamowania podmiotów leczniczych, a która została szczegółowo omówiona w poprzednim wpisie. Stąd ze wszech miar uzasadnione jest odwołanie się do konkluzji w nim zawartych, to jest że reklamą w rozumieniu art. 94a ust. 1 PF będzie każda informacja o asortymencie i usługach apteki lub punktu aptecznego kierowana do klientów lub potencjalnych klientów w sposób, który jednocześnie zachęca do nabycia tego towaru lub skorzystania z tej usługi (informacja mająca potencjał pobudzania popytu). Jedynie ubocznie trzeba zauważyć, że konstrukcja cytowanego art. 94a ust. 1 PF jest na tyle niefortunna, że dopuszczalne (przynajmniej teoretycznie) jest uznanie, że reklamą będzie podanie jakiejkolwiek innej informacji niż ta o lokalizacji i godzinach pracy apteki lub punktu aptecznego, na przykład numeru telefonu lub adresu skrzynki elektronicznej.
Skutkiem naruszenia omawianego zakazu może być nakazanie przez wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego zaprzestania prowadzenia nielegalnej reklamy (art. 94a ust. 3 PF) lub kara pieniężna do kwoty 50 000,00 zł (art. 129b ust. 2 PF). Przy ustalaniu kary pieniężnej uwzględnia się w szczególności okres, stopień i okoliczności naruszenia przepisów prawa, zwracając przy tym uwagę na to czy wcześniej takie naruszenia występowały.
Niezgodność polskich rozwiązań prawnych z prawem Unii Europejskiej
Zakaz reklamowania aptek i punktów aptecznych, o którym mowa w art. 94a ust. 1 PF, został zakwestionowany przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Wyroku z 19 czerwca 2025 roku w sprawie C-200/24 (Komisja Europejska przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej), w którym stwierdzono jego niezgodność z prawem Unii Europejskiej. Trybunał ten uznał, że omawiany zakaz jest sprzeczny z:
- art. 8 ust. 1 Dyrektywy 2000/31/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 8 czerwca 2000 roku w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego, w szczególności handlu elektronicznego w ramach rynku wewnętrznego (dyrektywa o handlu elektronicznym; Dz. U. L 178 z 17.7.2000), w którym przewidziano prawo przedstawicieli zawodów regulowanych używania usług społeczeństwa informacyjnego w celu promowania ich działalności;
- art. 49 i 56 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej (Dz. U. C 202 z 7.6.2016), które dotyczą swobody przedsiębiorczości i świadczenia.
W pierwszym wypadku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazał, że zawody regulowane (takie jak farmaceuci) mogą korzystać z informacji handlowych online w celu promowania swojej działalności, przy czym powinno się to odbywać z uwzględnieniem zasad wykonywania tego zawodu.
W tym ostatnim kontekście z kolei trzeba odnotować, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej nie uwzględnił twierdzenia jakoby reklamowanie aptek lub punktów aptecznych miało przyczyniać się do nadmiernej konsumpcji produktów leczniczych (bo tak argumentowano stanowisko Rzeczypospolitej Polskiej). Wręcz przeciwnie. Trybunał zwrócił uwagę na to, że taka reklama może pozytywnie wpłynąć na decyzję pacjenta, który, oprócz produktów leczniczych w niższej cenie, może dodatkowo skorzystać z usług świadczonych przez aptekę lub punkt apteczny. Reklama ponadto będzie stymulować rynek, na którym szansę otrzymają mniejsze apteki lub punkty apteczne. Co więcej, reklama produktów leczniczych powinna zachęcać do ich racjonalnego stosowania poprzez przedstawienie w sposób obiektywny i bez wyolbrzymiania ich właściwości oraz bez wprowadzania w błąd, co wynika z art. 87 ust. 3 Dyrektywy 2001/83/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z 6 listopada 2001 roku w sprawie wspólnotowego kodeksu odnoszącego się do produktów leczniczych stosowanych u ludzi (Dz. U. L 311 z 28.11.2001). Zauważono przy tym, że w Polsce sprzedaż produktów leczniczych odbywa się także poza aptekami lub punktami aptecznymi, to jest w sklepach, supermarketach lub stacjach benzynowych. Trybunał ostatecznie uznał, że zakaz reklamowania aptek i punktów aptecznych, o którym mowa w art. 94a PF jest nieproporcjonalny, i ewentualne zapobieżenie nadmierności konsumpcji leków może nastąpić w inny sposób.
Uchylenie zakazu reklamowania aptek i punktów aptecznych
W związku z wcześniej omówionym Wyrokiem zainicjowano prace nad przejściem z modelu zakazu reklamowania aptek i punktów aptecznych, z wyjątkiem na wariant reklamowania tych podmiotów, z ustawowym ograniczeniem. Cel ten ma zostać osiągnięty poprzez skonstruowanie definicji legalnej reklamy. Dotychczas zaproponowano następującą definicję: „Reklamą apteki lub punktu aptecznego jest działalność polegająca na: informowaniu lub zachęcaniu do skorzystania z oferty apteki lub punktu aptecznego, mająca na celu zwiększenie sprzedaży dostępnego w aptece lub punkcie aptecznym asortymentu oraz świadczonych w nich usług i realizowanych w nich świadczeń lub programów”. W projekcie wskazano ponadto jaka reklama jest niedopuszczalna. Wśród tych wymieniono reklamę:
- polegającą na oferowaniu korzyści w zamian za nabycie asortymentu albo skorzystanie z usług apteki lub punktu aptecznego;
- porównawczą w rozumieniu ustawy z 16 kwitnia 1993 roku o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (t. jedn. Dz. U. 2026 poz. 85);
- kierowaną do dzieci i młodzieży do ukończenia przez nie 18. roku życia lub posługującą się ich wizerunkiem, lub głosem;
- wykorzystującą wizerunek lub głos osób znanych publicznie, naukowców, osób posiadających wykształcenie medyczne lub sugerujących posiadanie takiego wykształcenia lub polegającą na odwołaniu się do zaleceń tych osób;
- sugerującą pogorszenie lub brak poprawy stanu zdrowia, w razie nieskorzystania z oferty apteki lub punktu aptecznego;
- wprowadzającą w błąd, sformułowaną w sposób mogący wywołać lęk lub presję w celu nabycia asortymentu lub skorzystania z usług apteki lub punktu aptecznego;
- zawierającą treści niezgodne z prawem lub dobrymi obyczajami;
- naruszającą tajemnicę zawodową lub zasady etyki i deontolgii zawodowej farmaceuty;
- łączącą jej przekaz z informacjami niedotyczącymi działalności apteki lub punktu aptecznego.
Proponuje się utrzymać nadzór wojewódzkich inspektorów farmaceutycznych nad przestrzeganiem ograniczenia reklamowania aptek i punktów aptecznych. Organ ten będzie mógł:
- nakazać zaprzestania nielegalnej rekalmy (co zresztą mógł dokonać do tej pory), a ponadto
- nałożyć karę pieniężną do kwoty 100 000,00 zł (w tym względzie nastąpiła zmiana ilościowa; wcześniejsza kara pienięzna nie mogła być wyższa niż 50 000,00 zł).
Projekt przewiduje, że dotychczas wszczęte postępowania administracyjne, w których toku nie wydano jeszcze decyzji ostatecznych, będą umorzone.
Podsumowanie
Projektowane zmiany trzeba ocenić co do zasady pozytywnie. Bez cienia wątpliwości wprowadzenie możliwości reklamowania aptek i punktów aptecznych, i określenie jasnych zasad reklamowania tych podmiotów korzystnie wpłynie na cały rynek farmaceutyczny. Zmiana ta umożliwi pacjentom rozeznanie się na rynku i podjęcie świadomej, i przemyślanej decyzji. Właściciele aptek i punktów aptecznych z kolei będą mogli uczestniczyć w obrocie gospodarczym na zasadach rynkowych i z poszanowaniem zasady konkurencji.
Projekt znajuje się obecnie w fazie konsultacji publicznych, stąd jego ostateczny kształt może się zmienić.
W razie wątpliwości co do reklamowania apteki lub punktu aptecznego, zachęcamy do kontaktu z Kancelarią.
Autor: r. pr. Filip Wolski


